21sekundw tył

a marzenia pękają niczym bańki mydlane na wietrze.
rzadkie powietrze wysusza moje usta, których nie nadążam nawilżać.
a marzenia pękają… tak głośno, że słyszę ich trzaski.
tak głośno, że nie potrafię oddychać.
tak głośno, że przestaję pisać…
tak głoś…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>