:: gonzalesblog

:: księga gości

2012
luty
2011
maj
2010
kwiecień
2009
grudzień
październik
2007
październik
2006
sierpień
lipiec
maj
kwiecień
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień



23:34:43 2012-02-21

zakurzone wspomnienia, deser i kubek zimnej kawy.
zakurzone wspomnienia, deser i kubek zimnej kawy.
to wszystko co pozostało po ostatnich tchnieniach moralności.
ostatni dzień był koszmarny. Człowiek zawodzi się na ludziach bez powodu?
Gówno prawda. Już na starcie gdy przyjżę się dobrze, widzę smutny fałsz.
pierdole zawistnych ludzi
pierdole fałszywych ludzi
pierdole nieuczciwych ludzi
pierdole = mam w duipie.

a kawy się napiję jak będzie zimna.

skomentuj (0)

23:04:31 2011-05-27

beat the devil's tatoo
zobaczyłąś coś czego bałaś się od dawna.
miłość nigdy nie smakuje jak ciasto z jabłkiem.
a motyle znikają na parapetach.
I choć ten sam, to trochę inny.
Still dreamin'

beat the devil's tatoo

skomentuj (0)

23:50:24 2010-04-16

frte
zaleje nas duszący pył, który jest prostą odpowiedzą na nasze wołania.
wołania o wolność, którą sami zabijamy.
czemu jestem mordercą? zabijam swoje marzenia.
kolejny wyrok w zawieszeniu.
kolejny atak paniki
kolejny porzucony uśmiech.
i trzydzieścipięć sekund w tył.


skomentuj (0)

23:48:05 2010-04-16

kde
w posiniaczonych nozdżach czuję zapach pomarańczy...
czemu nie mogę jej zasmakować?
gubie resztki nadzieji na kolejny kwaśny deszcz.   

skomentuj (0)

01:22:22 2009-12-27

dses
otwórz oczy choć na chwilę.
zobacz jaki mamy dzień.
na śniadanie to co wczoraj

teraz rozumiem
dlaczego wolisz zostać w łóżku
teraz rozumiem
dlaczego znika cały świat

no dalej! powiedz, że mam rację.
możesz krzyczeć na głos moje imię.
nie zpaomnij się przedstawić.

skomentuj (1)

23:39:22 2009-12-21

missya
odszedłeś po zamarzniętym chodniku tak jakby bez pożegnania.
trudno mi zrozumieć resztki słów szarpanych na wietrze.
czasem znikamy.
kiedyś.
deszcz zmyje złe myśli i oczyści nas ze złudzeń.
missya.

skomentuj (0)

02:40:17 2009-12-13

layjonme./
kłam mnie na zawsze.
gdy poproszę byś zmrużyła oczy, połóż głowę na moim ramieniu.
chciałbym Ci przysiąc, że będę z tobą na wieki.
pomóż mi zatrzymać to światło na zawsze.

skomentuj (0)

02:38:14 2009-12-13

wecan'tgohome.
znów czuje się jakbym chodził w za małych butach.
za rękę trzymaj mnie, bo upadne po raz trzynasty.
w okna starych kamiennic szron puka bezustannie.
on nie jest mile widzianym goście.
zabiera nam zaparowane oddechy.
przez lodowate ściany przechodzi smak zazdrości, który co wieczór wkrada się również przez piwnicę.
ziąbi mnie po stopach, tam jest najzimniej.
paraliżuje moje usta.
nie pójdę dziś spać... zostanę.


skomentuj (0)

02:32:36 2009-12-13

maszpiękneoczyleczbrakwnichradosci
zasypało ulice mroźnym puchem.
od zaraz zacznę zmiany, obiecuje sobie co pięć i pół sekundy.
skąd we mnie tyle nostalgii? skąd zimne dłonie zalane gorzkim potem?
może czas na zimę.
czuję jak kurtyna nocy zamyka się w moim pokoju. przez ciemne chmury nie widać już gwiazd.


skomentuj (0)

23:46:11 2009-10-25

Kto pozwolił odejść twoim przyjaciołom...?
tym razem polubie jak śpiewasz...
polubie twój samolubny pocałunek.
ja się nie zmienię.
dziny jestem coraz bardziej, z każdym dniem.
biały demon zabrał moje myśli.
pozwolił odejść przyjaciołom.

nie pozwolę ci kłamać, bo w stronę słońca pójdziemy razem.


skomentuj (0)

01:41:38 2009-10-20

karuzele i krasnale
wciąż kręcę się w kółko na tej daremnej karuzeli, żygać mi się chce.
nawet pola kukurydzy nie bawią mnie swoimi kolorami.
pod koniec dnia, zapomnisz moje imię.
zapomnisz, zapomnis, zapomni, zapomn, zapom, zapo, zap, za, z, .


skomentuj (0)

00:10:22 2007-10-28

seswe
żyłem dla ciebie
umarłem dla ciebie
zrób mi co tylko zechcesz.
płakałem dla ciebie, moja łza pokazała, że nie pozwolę ci odejść.

to nie koniec, nie koniec, nie koniec. jeszcze nie teraz.
wciąż mnie pragniesz, prawda?
to nie koniec, nie koniec, nie koniec, jeszcze nie teraz
mogę zobaczyc ciebie.

nie pozwól mi upaść, nie wydobywaj dźwięku.
nie wywalaj tego wszystkiego
zapamiętaj mnie takiego delikatnego.
nie pekaj tego wszystkiego.

skomentuj (0)

23:51:20 2006-08-27

cz
czasem chciałbym odejść na boso, po zniszczonej od ludzkich myśli drodze.
nigdy nie przestać iść, mijać światło, na opuszczonych ulicach mego miasta, zerkać ukradkiem na wystawy, oddychać równo i cicho.
może to recepta na moje problemy, cisza, oddech równy, ciche liczenie w myślach.
zanikam, wśród czarnej aury dnia.

skomentuj (1)